Ksiądz parafii św. Szczepana w Krakowie przegonił wolontariuszy WOŚP.
Jak do tego doszło? Parafia przeprasza za zachowanie księdza.
Praca wolontariusza nie jest z najwyższych. Jak się okazało, muszą być przygotowane na wszystko.
Ta sytuacja z duchownych potwierdza obawy.
Kiedy ksiądz z parafii św. Szczepana w Krakowie zauważył na terenie świątyni osoby z puszkami WOŚP.
„Diabelska organizacja!” albo „Wara stąd” to tylko niektóre fragmenty dialogu duchownego z wolontariuszami WOŚP.
Filmik został nagrany dzięki mieszkańcom miasta. Teraz ksiądz gwiazdą internetu. Niestety to nie jedyna osoba, która pozwala sobie takie zachowanie.
Jezuita Grzegorz Kramer zabrał głos w sprawie kontrowersyjnego księdza.
– Żaden człowiek, cokolwiek by nie robił, nie może pod kościołem od księdza usłyszeć „won”. I to nie dlatego, że „to się nie godzi”, ale dlatego, że w kościele głoszona jest Ewangelia. Wideo szybko stało się viralem. W związku z tym parafia wystosowała oficjalny komunikat, by przeprosić za niezwykle zachowanie księdza.
I wszystko byłoby dobrze jakby nie jeden wymowny wpis na dole na temat działalności WOŚP. Ten list został podpisany przez tych samych duchownych.
Uwaga! Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera w tym roku na laryngologię dziecięcą. Pomaga w tym tzw. Strajk Kobiet, który żąda aborcji, czyli zabijania dzieci poczętych, bez ograniczeń.
Co o tym sądzicie?
Niecodzienne widowisko na środku Krupówek. Do puszki WOŚP trafiło 20 tysięcy złotych
Kobieta w sklepie była naprawdę biedna, nawet dziecko wyglądało na wychudzone
Matka Michała Wiśniewskiego skończyła 67 lat. Lider zespołu Ich Troje pęka z dumy
Na scenie była pewna siebie, wyrazista i zapamiętywana od pierwszego wejścia, a jej obecność przyciągała…
Na scenie potrafiła wzruszyć tysiące ludzi jednym zdaniem skierowanym do matki, a publiczność widziała łzy,…
Na ekranie wszystko wyglądało naturalnie, jakby nie było w tym żadnej gry. Spojrzenia, tempo dialogów,…
Nie odchodził nagle ze sceny i nie było jednego momentu, w którym wszystko się skończyło,…
Nie zaczęło się od wielkich deklaracji ani od historii, które trafiają na pierwsze strony gazet.…
Nie był celebrytą w dzisiejszym znaczeniu tego słowa i nigdy nie budował swojej popularności na…