Rozrywka

Hubert Urbański jest ojcem licznej gromadki dzieci, ale tylko jedna córka poszła w jego ślady. Jakie relacje łączą prowadzącego program „Milionerzy” z dziećmi

Są ludzie, których znamy z ekranu tak dobrze, że wydaje się, jakby byli częścią naszej codzienności.

Ich głos, sposób mówienia, charakterystyczne pauzy — wszystko to staje się znajome.

A jednak ich prawdziwe życie toczy się gdzieś obok, ciszej, bardziej prywatnie.

Tak właśnie jest z Hubertem Urbańskim — człowiekiem, którego miliony widzów kojarzą jako twarz programu Milionerzy, a który poza studiem jest przede wszystkim ojcem.

W życiu Huberta Urbańskiego są role, o których nie mówi się głośno w telewizji. Nie mają scenariusza, nie ma w nich reflektorów ani publiczności.

Screenshot

A jednak to właśnie one są najważniejsze. Jedną z takich ról jest bycie ojcem — i to ojcem czterech córek, z których każda jest zupełnie inną historią.

Najstarsza, Marianna, pojawiła się w jego życiu w czasie, gdy sam dopiero budował swoją drogę zawodową. To były inne czasy — mniej stabilne, bardziej chaotyczne.

Może właśnie dlatego ich relacja ma w sobie coś szczególnego, jakby dojrzewali obok siebie. Dziś to ona najbardziej przypomina ojca — nie w wyglądzie, ale w wyborach.

Poszła w stronę aktorstwa, świata mediów, sceny. Kiedy zaczynała, nie miała łatwo — nazwisko pomagało otworzyć drzwi, ale nie gwarantowało miejsca w środku. On patrzył na to z dystansem, ale i z cichą dumą.

— „Nie chciałem jej niczego ułatwiać. Jeśli już ma coś osiągnąć, to sama” — mówił kiedyś.

Między nimi jest porozumienie, które nie wymaga wielu słów. On rozumie świat, do którego weszła, ona rozumie, kim jest jej ojciec nie tylko na ekranie, ale i poza nim.

Krystyna, druga córka, wybrała zupełnie inną drogę. I może właśnie dlatego ich relacja jest inna — spokojniejsza, bardziej wycofana, ale nie mniej ważna.

Ona nie szuka światła reflektorów, nie chce być częścią medialnego świata, który dla jej ojca jest codziennością. Wybrała prywatność, zwyczajne życie, własną przestrzeń. I on to zaakceptował bez prób zmiany.

— „Nie każde dziecko chce żyć tak jak rodzic. I to jest w porządku” — przyznał.

Z czasem jego życie ułożyło się na nowo, pojawiły się młodsze córki — Danuta i Stefania.

One dorastały już w rzeczywistości, w której ich ojciec był rozpoznawalny, obecny w telewizji, kojarzony przez miliony widzów z programu Milionerzy. A jednak w domu starał się być kimś zupełnie innym niż na ekranie.

Danuta przyszła na świat w momencie, gdy był już bardziej świadomy tego, czym jest ojcostwo.

Spokojniejszy, bardziej uważny, mniej skupiony na sobie. To była relacja budowana od początku inaczej — z większą obecnością, większym wsłuchaniem się w potrzeby dziecka.

Stefania, najmłodsza, dorastała już w tym świecie jako ktoś, dla kogo znany ojciec był po prostu tatą. Nie prezenterem, nie osobowością telewizyjną — tylko kimś, kto jest obok.

I może właśnie przy nich nauczył się najwięcej. Bo każda z córek wymagała czegoś innego. Jedna — wsparcia w trudnym świecie mediów.

Druga — szacunku dla prywatności. Kolejne — obecności i stabilności.

— „Z każdą córką jestem innym ojcem. I każda mnie czegoś uczy” — powiedział kiedyś, jakby podsumowując wszystko, czego nie da się zamknąć w jednym zdaniu.

Ich relacje nie są idealne — jak w każdej rodzinie. Są momenty ciszy, różnice, czasem dystans. Ale jest coś, co je łączy: świadomość, że mimo różnych dróg, różnych wyborów i różnych światów, wciąż są rodziną.

A on, choć na ekranie zadaje pytania o milion, w życiu prywatnym już dawno zrozumiał, że najważniejsze odpowiedzi nie mają jednej właściwej formy. I że czasem największym wyzwaniem nie jest wygrać, lecz być obok — naprawdę.

Marian Lichtman, współzałożyciel zespołu «Trubadurzy» i wieloletni przyjaciel Krzysztofa Krawczyka. Jak się poznali

Dominika Tajner i Michał Wiśniewski tworzyli wspaniałą parę przez 7 lat. Dla piosenkarza był to najdłuższy związek w jego życiu. Dlaczego para zdecydowała się rozstać

Piotr Adamczyk ma młodszą od siebie żonę, Karoliną Szymczak. Jaka jest między nimi różnica wieku i jak się poznali

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

W domu Martyniuków wydarzył się cud. Daniel postanowił zacząć wszystko od nowa i przyprowadził do rodziców osobę, która jest mu najbliższa

W domu Zenona Martyniuka pojawił się powód do ostrożnego optymizmu. Daniel Martyniuk przyjechał do rodziców…

8 godzin ago

Anna Mucha pokazała test ciążowy. Aktorka od dawna czekała na tę chwilę i w końcu może świętować

Jedno zdjęcie wystarczyło, by rozpalić wyobraźnię internautów. Anna Mucha pojawiła się na Instagramie z testem…

12 godzin ago

Brat Jacka Jeschke’a również jest związany z programem „TzG”. Czym się obecnie zajmuje i czy bracia utrzymują ze sobą kontakt

Wojciech jest o rok młodszy od Jacka. Obaj dorastali w środowisku, w którym taniec stał…

20 godzin ago

Danuta Martyniuk co miesiąc wspiera finansowo swojego syna. Ile otrzymuje Daniel i jak do tego podchodzi jego sławny tata

Danuta Martyniuk przez lata pozostawała przede wszystkim żoną jednego z najpopularniejszych wykonawców disco polo w…

1 dzień ago

Krzysztof Respondek i jego żona poznali się jeszcze w szkole. Jak Katarzyna żyje teraz bez niego i czym się zajmuje

Poznali się jeszcze w liceum, kiedy Krzysztof Respondek nie był znanym aktorem ani gwiazdą kabaretu,…

2 dni ago

W końcu Ewa Błaszczyk doczekała się tego, na co czekała od lat. Jej córka Sylwia się obudziła

Po wielu miesiącach walki Sylwia Bujalska odzyskała świadomość, a jej stan wyraźnie się poprawił. Kobieta,…

3 dni ago