Daniel Nawrocki opowiedział prawdę o swoim młodszym bracie. Antek również próbował kiedyś swoich sił w telewizji

Daniel Nawrocki, syn nowo wybranego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, stał się prawdziwym odkryciem w świecie dziennikarstwa, tworząc swój program „Nawrocki w Polsce”.

Podczas programu wPolsce24 dowiedzieliśmy się również, że jego młodszy brat Antek również próbował swoich sił w dziennikarstwie.

Kiedy Daniel wybierał swoją ścieżkę życiową, jego wybór padł na branżę medialną, dlatego zdecydował się na dziennikarstwo.

Kiedyś powiedział, że ta dziedzina pociąga go tym, że zawsze jest w ruchu i ma możliwość komunikowania się z interesującymi ludźmi.

„Będziemy jeździć po Polsce, spotykać się z ciekawymi ludźmi w ich środowisku. W pierwszym odcinku Nawrocki spotkał się ze znany Polakom od lat celebrytą i dziennikarzem Filipem Chajzerem. Rozmowa została nagrana w Kołobrzegu przy… food trucku należącym do Chajzera, który od pewnego czasu prowadzi biznes gastronomiczny, czyli budki z kebabem”.

screen youtube

10 sierpnia ukazał się pierwszy program z udziałem Filipa Chajzera, w którym opowiedział Danielowi o swoim życiu, stosunku do otoczenia, z kim pracuje, a wszystko to szczerze i bez upiększeń.

Syn obecnego prezydenta Polski opowiedział trochę o swoim młodszym bracie, który również wybrał karierę dziennikarza. O czym opowiedział w rozmowie z Filipem:

„Co ciekawe, mój brat był w „Małych gigantach” na castingu i na okładce jednej z gazet” – przyznał dumny z Antka Daniel.

Marta Nawrocka również kiedyś mówiła o swoim środkowym synu Ancie z szacunkiem i szczerą miłością.

Oboje pracujemy zawodowo, więc musi być podział obowiązków, ale nie taki sztywny: „Ty robisz to o tej godzinie, ja o tamtej”. Generalnie zajmuję się domem. Ja i chłopcy gotujemy. (…) Mąż ogarnia dzieci, czy to zawożenie na zajęcia, jeżdżenie z Antkiem na mecze, (…) odrabianie lekcji. Mają fajną tradycję z Antkiem, że wszystkie lektury czytają na głos.

Kiedy zadzwonił do mnie syn, miałam przyjemność usłyszeć jego głos. Powiedział mi, że się żeni, ale nie jestem mile widzianym gościem na weselu, tak zdecydowała panna młoda

Mój syn zaczął mieszkać z nową kobietą, myślałam, że to nic poważnego, ale wtedy zadzwoniła do mnie sąsiadka i powiedziała, że planują ślub

Kiedy córka zadzwoniła, żeby złożyć mi życzenia urodzinowe, powiedziała, że nie przyjedzie, bo rodzice męża już od tygodnia są u nich w gościach