W środę odbył się pogrzeb słynnego polskiego artysty Henryka Chmielewskiego.
Petycja do zmarłego odbyła się w wąskim gronie najbliższych osób.
Prezydent Andrzej Duda postanowił też uczcić pamięć zmarłego Papcia Chmiela bardzo nietypowym gestem.
Autor „przygód Tytusa, Romka i A’Tomka” zmarł w wieku 97 lat.
Słynny grafik pozostawił po sobie wiele kresek. Jego śmierć została ogłoszona na Facebooku.
Dziś nadeszła bardzo smutna wiadomość – nie żyje Henryk Jerzy Chmielewski (Papcio Chmiel) najpopularniejszy autor komiksów w Polsce, grafik, rysownik i publicysta, nestor i mistrz polskich twórców komiksów.
Andrzej Duda postanowił też napisać kilka słów o legendarnym grafiku.
Na Wieczną Wartę odszedł „Papcio Chmiel”, Henryk J. Chmielewski – rysownik, autor komiksów o przygodach Tytusa Romka i A’Tomka. Żołnierz AK i Powstaniec Warszawski. Harcerz 70 WDH. Dla ludzi mojego pokolenia, dorastających kiedyś na Jego komiksach, kończy się jakaś epoka. RiP.
Duda pożegnał zmarłego Papcio Chmiela szerokim gestem, bo dla wszystkich był artystą, który dał dzieciństwo wielu Polakom.
Żegnamy dzisiaj człowieka niezwykłego. Gorącego patriotę, harcerza i żołnierza Rzeczypospolitej, uczestnika jednej z największych bitew o jej wolność. Ale przede wszystkim wybitnego artystę – napisał Prezydent o Henryku Jerzym Chmielewskim – Papciu Chmielu.
Słynny rysownik został pośmiertnie uhonorowany Orderem Orła Białego.
Rafał Trzaskowski żegna wybitnego Papcia Chmiela. „Będzie nam Go bardzo brakowało”
Andrzej Duda założył konto na nowej platformie społecznościowej. Jego decyzja zaskoczy Polaków
Andrzej Duda z żoną nagrali poruszające wideo. Jeden szczegół przyciąga uwagę internautów
Na scenie była pewna siebie, wyrazista i zapamiętywana od pierwszego wejścia, a jej obecność przyciągała…
Na scenie potrafiła wzruszyć tysiące ludzi jednym zdaniem skierowanym do matki, a publiczność widziała łzy,…
Na ekranie wszystko wyglądało naturalnie, jakby nie było w tym żadnej gry. Spojrzenia, tempo dialogów,…
Nie odchodził nagle ze sceny i nie było jednego momentu, w którym wszystko się skończyło,…
Nie zaczęło się od wielkich deklaracji ani od historii, które trafiają na pierwsze strony gazet.…
Nie był celebrytą w dzisiejszym znaczeniu tego słowa i nigdy nie budował swojej popularności na…