Jeszcze kilka tygodni temu trudno było wyobrazić sobie poranki w „Dzień Dobry TVN” bez Macieja Dowbora.
Prezenter z charakterystycznym poczuciem humoru szybko zdobył sympatię widzów i stworzył z Sandrą Hajduk zgrany duet.
Tym większym zaskoczeniem okazała się wiadomość, że po niespełna dwóch latach postanowił zakończyć współpracę z programem.
Początkowo pojawiało się więcej pytań niż odpowiedzi. Dopiero Ewa Drzyzga postanowiła powiedzieć, jak sama patrzy na decyzję kolegi z
redakcji.
W jej wypowiedzi pojawiło się nazwisko Joanny Koroniewskiej, która – choć nie miała decydować za męża – od lat jest jego najbliższą partnerką zarówno w życiu, jak i w wielu zawodowych projektach.
Maciej Dowbor dorastał w domu, w którym telewizja była czymś naturalnym. Jest synem Katarzyny Dowbor, jednej z najbardziej znanych polskich dziennikarek.
Mimo rozpoznawalnego nazwiska od początku zależało mu na tym, by zbudować własną markę.
Przez blisko dwie dekady był związany z Polsatem, prowadził największe widowiska rozrywkowe, festiwale muzyczne i programy na żywo, zyskując opinię prezentera, który świetnie odnajduje się w każdej sytuacji.
Kiedy przeszedł do TVN i został gospodarzem „Dzień Dobry TVN”, wielu widzów uznało to za jeden z najgłośniejszych transferów w polskiej telewizji.
Szybko odnalazł się w nowym miejscu, a poranny program stał się kolejnym ważnym rozdziałem jego kariery. Dlatego informacja o odejściu wywołała tyle emocji.
Oficjalnie prezenter wyjaśnił, że chce poświęcić więcej czasu rozwijaniu własnych projektów, które od lat tworzy wspólnie z Joanną Koroniewską – i nie będą one ograniczać się wyłącznie do internetu.
Historia jego związku z Joanną Koroniewską od dawna należy do najbardziej rozpoznawalnych w polskim show-biznesie.
Poznali się przypadkiem podczas wywiadu. Nikt wtedy nie przypuszczał, że zawodowe spotkanie przerodzi się w relację, która przetrwa ponad dwie dekady.
Dziś są małżeństwem, wychowują dwie córki i należą do tych par, które z powodzeniem łączą życie rodzinne z pracą.
To właśnie wspólne projekty internetowe pokazały ich z zupełnie innej strony. Zamiast kreować idealny obraz, zaczęli publikować krótkie, pełne humoru scenki z codzienności.
Ich filmy szybko zdobyły miliony wyświetleń, a widzowie docenili przede wszystkim naturalność i dystans do samych siebie.
Koroniewska wielokrotnie powtarzała, że najważniejsze jest dla nich to, by wciąż dobrze się razem bawić, niezależnie od tego, czy stoją przed kamerą telewizyjną, czy nagrywają materiał we własnym domu.
„Maciej Dowbor po niespełna dwóch latach opuszcza grono prowadzących 'Dzień Dobry TVN'” – czytamy w oficjalnym komunikacie „Dzień Dobry TVN”.
Właśnie do tej relacji nawiązała Ewa Drzyzga. W rozmowie z mediami stwierdziła, że wcale nie dziwi się decyzji Dowbora.
„Jak ma się taką żonę, jak Asia Koroniewska, no to błagam cię, nie chciałabyś z nią więcej czasu spędzać, ona ma świetne pomysły. Ja rozumiem, że to jest fajny team. Sama pamiętam jeszcze, gdy Maćka nie było w naszym programie, a kibicowałam im, kiedy tworzyli swoje rzeczy w internecie. Co prawda Maciek powiedział, że to będzie nie tylko internet, więc rozumiem, że mamy na co czekać. Fajnie, że z nami był” – powiedziała Ewa.
Z uśmiechem przyznała, że mając u boku tak kreatywną partnerkę jak Joanna Koroniewska, sama również chciałaby spędzać z nią więcej czasu i rozwijać wspólne pomysły.
Dziennikarka przypomniała, że już wcześniej kibicowała ich internetowym projektom i wierzy, że teraz pokażą coś jeszcze większego.
Sama Joanna szybko zareagowała na pojawiające się spekulacje. Podkreśliła w mediach społecznościowych, że decyzja o odejściu z programu należała wyłącznie do Macieja i nie była przez nią wymuszona.
Jednocześnie nie ukrywała, że wspólnie planują kolejne przedsięwzięcia, które będą rozwijać poza telewizją.
Choć od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych małżeństw w Polsce, nie budują popularności na skandalach.
Owszem, potrafią żartować z własnych przyzwyczajeń i codziennych sprzeczek, ale równie często podkreślają, że za każdym sukcesem stoi zaufanie i wzajemne wsparcie.
To właśnie dlatego ich wspólne projekty trafiają do tak szerokiej publiczności – nie sprawiają wrażenia wyreżyserowanych.
Dla Macieja Dowbora zakończenie przygody z „Dzień Dobry TVN” nie wygląda więc jak zamknięcie drzwi, lecz jak początek nowego etapu.
Po latach pracy w największych stacjach telewizyjnych postanowił postawić na większą niezależność i własne pomysły.
A patrząc na to, co przez ostatnie lata stworzył razem z Joanną Koroniewską, trudno oprzeć się wrażeniu, że ich najciekawsze zawodowe projekty mogą dopiero nadejść.
Jedno jest pewne – decyzja, która początkowo zaskoczyła widzów, z czasem zaczyna układać się w spójną historię.
Historię człowieka, który po latach telewizyjnej kariery postanowił dać sobie szansę na coś nowego, mając u boku osobę, z którą od dawna tworzy nie tylko szczęśliwe małżeństwo, ale również wyjątkowo zgrany duet.





