Barbara Brylska stała się ikoną polskiego kina. Wyszukany wygląd i niepokorny charakter, niebywała sława i zapomnienie

Była ideałem piękna dla wielu mężczyzn i prawdziwą ikoną stylu dla kobiet. Dlatego proponujemy dowiedzieć się nieco więcej o życiu tej słynnej aktorki.

Wiele osób za granicą zna tę polską aktorkę ze słynnego filmu Eldara Riazanowa „Ironia losu” i nie wyobraża sobie Nowego Roku bez Nadii, granej przez Brylską w tym filmie.

Jednak niewiele osób wie o życiu Barbary, tragicznej śmierci jej córki i innych jej filmowych dziełach.

Barbara Brylska urodziła się więc w 1941 roku w miejscowości Skotniki w powiecie łódzkim, 5 czerwca, ale nie każdy wie, że nie jest to prawdziwa data urodzenia celebrytki. Jak przyznaje sama Barbara, jej prawdziwą datą urodzin jest 29 maja. Jak twierdzi, jej matka celowo wpisała inną datę urodzenia.

„Nasza miejscowość pod Łodzią była okupowana przez nazistów i nakazano rejestrować wszystkie noworodki według ich zasad. Rodzinom „prawidłowo” zarejestrowanych dzieci obiecano, że nikt ich nie tknie.

A moja mama celowo zarejestrowała mnie według niemieckich zasad tydzień później, tak naprawdę urodziłam się 29 maja” – przyznała w wywiadzie aktorka.

Rodzina Barbary żyła w okresie powojennym w pokonanej Polsce, a jej córka była wychowywana w surowych warunkach. Dziewczynka wyrosła na bardzo kreatywną i utalentowaną osobę — ukończyła liceum plastyczne, następnie Wyższą Szkołę Teatralną w Łodzi, a w 1967 roku Warszawską Wyższą Szkołę Teatralną, Filmową i Telewizyjną.

Swoją pierwszą małą rolę zagrała w wieku 15 lat w filmie „Trzewiki szczęścia”, ale jej prawdziwa kariera aktorska rozpoczęła się w 1963 roku, kiedy 22-letnia studentka zagrała znaczącą rolę w filmie „Ich dzień powszedni”, a w 1966 roku, po ukończeniu studiów, zagrała rolę kapłanki Kamy w filmie „Faraon”.

Ale to skandaliczny film „Anatomia miłości” przyniósł jej sławę. Następnie aktorka zaczęła grać w zagranicznych filmach, w tym w roli Nadieżdy w filmie „Ironia losu”. Wizerunek Nadieżdy z filmu spodobał jej się tak bardzo, że przyjęła go w swoim codziennym życiu.

Pomimo tego, że w karierze Brylskiej wszystko szło dobrze, w życiu osobistym spotykały ją niepowodzenia. Często zakochiwała się i zrywała z mężczyznami.

„Zawsze patrzyłam na urodę, a potem na wszystko inne: nie ma urody — nie ma mężczyzny” – mówiła.

Barbara trzykrotnie wychodziła za mąż, a wszystkie jej małżeństwa kończyły się rozwodem. Trzecim mężem celebrytki był ginekolog Ludwik Kosmal. Mieli dwójkę dzieci, które para nazwała na swoją cześć. Barbara czule nazywała swoją najstarszą córkę Basią. Po narodzinach syna Barbara i Ludwik rozwiedli się.

Córka Brylskiej, Basia, odziedziczyła po matce wszystko — zarówno talent, jak i urodę. Basia po raz pierwszy pojawiła się na ekranach wraz z matką w filmie „Czas pełni księżyca” w wieku 15 lat. Następnie została zauważona przez agencje modelingowe i od najmłodszych lat zajmowała się modelingiem.

Jednak w wieku 21 lat Barbara Junior zginęła tragicznie w wypadku samochodowym w Brzezinach. Samochód prowadził jej ówczesny chłopak, syn Andrzeja Żuławskiego, Xawery.

Śmierć córki bardzo podkopała kondycję Brylskiej. Przez kilka lat po tragedii była w ciągłym płaczu i depresji. Ukojenie znalazła w młodszym synu.

W swojej karierze Brylska wystąpiła w ponad 70 filmach. Obecnie prowadzi spokojne życie, relaksując się w swoim domu i wychowując wnuki.

„Wczoraj skończyłam siedemdziesiąt lat i nikt nawet nie zadzwonił z gratulacjami. Dzieci nie dbają już o swoją starą matkę”

„Wczoraj skończyłam siedemdziesiąt lat i nikt nawet nie zadzwonił z gratulacjami. Dzieci nie dbają już o swoją starą matkę”

„Byłam niemile zaskoczona, gdy mój mąż zasugerował, abyśmy spędzili nasz miesiąc miodowy nie na Bali, ale w domu teściowej na wsi”